Bladoporek płaczący
Bladoporek płaczący Pseudoinonotus dryadeus to pasożyt naszych dębów, dębu szypułkowego Quercus robur i bezszypułkowego Quercus petraea.

Grzyb pasożytuje na zdrowych okazach drzew, negatywnie wpływając na ich kondycję. Powoduje białą zgniliznę drewna, a głównie na skutek uszkodzenia mechanicznego dolnych części rośliny. To przez takie rany grzyb wnika do drzewa. Może warto zatem w pierwszej kolejności dbać i szanować drzewo? Zamiast rozjeżdżać korzenie, ranić ciężkim sprzętem odziomek i pień, czy przecinać korzenie szkieletowe, budując chodnik? Bladoporek płaczący zaś uznany jest za grzyb rzadki, zanikający. To teraz bawimy się w ochronę bioróżnorodności czy nie? Ranimy celowo kolejne dęby, sadzimy nowe jako zastępców w przyszłości, czy może przenosimy owocnik grzyba w inne miejsce? Ochrona przyrody - bioróżnorodności to naprawdę sporo tematów do pogodzenia!


Inne treści:
Jak przyroda może zatrzymać budowę?
Odsłony: 155






