baner fb warsztaty

1000 drzew na minutę - 2018

Opublikowano: wtorek, 17, kwiecień 2018
Sebastian

14 kwietnia 2018 roku po raz kolejny Lasy Państwowe zorganizowały akcję "1000 na minutę", czyli zaproszono wszystkich chętnych do wspólnego sadznia lasu.

Akcja łącząca wielu ludzi o różnych poglądach, ale wspólnych, jeśli idzie o potrzebę sadzenia lasów. W Zielonej Górze sadzenie odbyło się za Chynowem i rozpoczęło się o godzinie 9, zakończyło zaś o 13. Wraz z synem pojechaliśmy więc pod siedzibę Polskiego Związku Łowieckiego w Zielonej Górze, aby tuż za nią wziąć udział w akcji. Posadziliśmy 50 sadzonek sosny pospolitej, ale byli i tacy, którzy sadzili szlachetne dęby (nie żeby sosna była nieszlachetna, wszak to królowa Zielonej Góry!).

W przypadku Zielonej Góry akcję zorganizowało przede wszystkim Nadleśnictwo Przytok, zapewniło przeorane już powierzchnie, szpadle, sadzonki i samych leśników, pod któych opieką odbyła się akcja.

I jeden mankament, o którym napiszę, też się znalazł. Otóż, wybrałem się z synem na akcję sadzenia lasu i jak raczej każdy, oczekiwałem miłej atmosfery, pozbawionej politycznych i nie tylko przepychanek. Niestety wielu myśliwych i sympatyków łowiectwa nie do końca spełniło te oczekiwania. Przy siedzibie PZŁ grupa ludzi zakładała zielonej koszulki z logo PZŁ i napisałem brzmiącym jakoś tak: "będę myśliwym i się tego nie wstydzę". Nie czas i miejsce, aby dyskutować o łowiectwie, które jest rzeczywiście nieunikonione, acz nie w modelu polskim, który zaczął się ostatnio wreszcie zmieniać. Wracając. Poszedłem na sadzenie lasu. Nie manifestację światopoglądową. Żadna przyjemność dla kogokolwiek, szczególnie zagorzałych przeciwników łowiectwa, aby sadzić las obok kogoś, kto dość dobitnie manifestuje np. sprzeczne poglądy. Równie dobrze mogliby pojawić się zwolennicy aborcji, pro-life, stawiający tęczę i palący tęczę. Ale czy to o to chodzi? Zdecydowanie nie... Tak samo wypadało np. posprzątać z poletek licznie leżące łuski po strzałach oddanych z broni myśliwskiej. I tu nie chodzi już o spory ideologiczne, a o zwykły porządek w lesie. Sprząta ten, który brudzi.

Niemniej miło było spotkać znajomego i dołożyć kolejną cegiełkę do edukacji przyrodniczej dziecka, szczególnie spędzając razem czas.

1000drzew 14042018 01

Czytaj więcej: 1000 drzew na minutę - 2018

Uff, plan na dziś...

Opublikowano: czwartek, 12, kwiecień 2018
Sebastian

Plan na dziś? CIS (Centrum Integracji Społecznej) - teoria zawodu, czyli trochę ogrodniczych i nie tylko dla osób biorących udział w programie poświęconym przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu. Potem Miejskie Przedszkole nr 6 i pogadanka o płazach i gadach. Potem dom opieki Wigor i krótko o przyrodzie Tajwanu, czyli trochę wrażeń dla seniorów. Następnie Ogród Botaniczny Uniwersytetu Zielonogórskiego i wycieczka z ustaloną wcześniej grupa szkolną. A potem... misz masz... czyli walka o uregulowanie zaległości :/

Konsekwencja działalności na kilku płaszczyznach ;)

Czyściutki Park Poetów (Zielona Góra) (03.04.18)

Opublikowano: środa, 04, kwiecień 2018
Sebastian

Park Poetów to niewątpliwa chluba Zielonej Góry. Kolejny rok z rzędu można tu podziwiać zalegające od lat śmieci. Tuż przy nich zaś przy okazji można przyjrzeć się złociom i przebiśniegom, a już niebawem ziarnopłonom i zawilcom, które dodatkowo okraszą fantastyczne plastikowe wory i potłuczone szkło, mieniące się w blasku słońca.
---
Łatwo obrażać społeczników, ale to oni dbają o wiele spraw. M.in. organizują akcje sprzątania.

Zainspiruj dziecko

Opublikowano: piątek, 06, kwiecień 2018
Sebastian

Jak sprawić, aby społeczeństwo zrozumiało, że przyrodę należy szanować i dbać o nią? Nasz stosunek do przyrody odbija się tym, co przyroda i nasze otoczenie jest w stanie zaoferować nam. Rzeczywiście nie ulega wątpliwości, że sprawą największej wagi powinna być szeroka, innowacyjna, zasobna w wiedzę i kształtowanie zdolności manualnych, a także kreatywności, logicznego, analitycznego (naukowego) i krytycznego myślenia edukacja. A ta powinna być wspierana przez klasyczne lekcje przyrody mające oparcie w nowoczesnych technologiach. Te jednak nie są zawsze niezbędne. Mamy wiosnę, mówi nam o tym kalendarz, pogoda i przyroda ożywiona w szczególności. Ropuchy ruszyły do zbiorników wodnych. Z łatwością można je dostrzec wszędzie tam, gdzie znajdziemy staw, jezioro czy starorzecze.

W rozważanich dotyczących stosunku człowieka do przyrody, szczególnie na tle zdarzeń mających miejsce w kraju i moim mieście, przychodzą na myśl słowa Henryka Skolimowskiego: "Albowiem patologią jest redukowanie sensu ludzkiego życia do konsumpcji, ograniczanie go do jego aspektów fizycznych, biologicznych i ekonomicznych" [Filozofia żyjąca. Eko-filozofia jako drzewo życia. Wydawnictwo Pusty Obłok, 1993].

gab ropucha042018

Kilka dni temu zabrałem syna po przedszkolu do Parku Poetów w Zielonej Górze, zainspirowany bogatymi melodiami ptaków w godzinach porannych. Gabryś biegał z lornetką wpatrzony w ptaki, wspinał na pochyłe drzewo, oglądał kwitnące rośliny runa leśnego, ale i zwrócił sporo swej uwagi w kierunku ropuchy szarej wędrującej właśnie do stawu. Zachęcam do wspólnych spacerów i poszukiwań oznak życia wokół. Tak, aby w przyszłości niewłaściwe gospodarowanie przestrzenią buntowało człowieka w sposób naturalny. I nie, nie jest to żaden ekoterroryzm. Choć w powszechnym mniemaniu najwyższych urzędników Zielonej Góry jest.

gab ropucha042018 sat

Pora na relację z Tajwanu

Opublikowano: poniedziałek, 02, kwiecień 2018
Sebastian

Wreszcie pojawiają się galerie i krótkie opisy inspirowane moją podróżą na Tajwan w marcu 2018. W zakładce "Przyroda zagraniczna" znajdziecie artykuł-listę, z którego łatwo będzie Wam nawigować pomiędzy poszczególnymi tekstami oraz bezpośrednie linki do nich. Na początek wpis o Eksperymentalnej Stacji Leśnictwa Huisun i samym miejscu oraz drugi artykuł o florze, którą można tam spotkać. Zapraszam ;)

klkinij zdjęcie ;)

huisun0318 32