Wśród ciekawych wyjątków znajdziemy łuskiewnika różowego Lathraea squamaria z rodziny zarazowatych (Orobanchaceae). Właśnie nadszedł czas, gdy jego kwiatostany wyłaniają się spod ziemi. Niebawem trzmiele będą licznie odwiedzać je, a po wydaniu nasion, ślad po łuskiewniku zniknie. Roślina ta pasożytuje korzenie drzew, nie prowadzi fotosyntezy i żyje w pełni na koszt gospodarza. Park Poetów, Zielona Góra. Widzieliście już łuskiewnika?
O łuskiewniku często piszę wraz z nadejściem wiosny. Roślina to szczególna, bo wyłamuje się z jakże "szlachetnej" i życiodajnej na planecie Ziemia fotosyntezy. W przeciwieństwie do jemioły, o której też regularnie donoszę, łuskiewnik to 100% pasożyt. Jemioła zaś to półpasożyt z uwagi na prowadzenie fotosyntezy, a pobieranie wody z solami mineralnymi od gospodarza.
Czy wszystkie rośliny są zielone i prowadzą fotosyntezę? Otóż nie, wśród roślin znajdziemy pasożyty, takie jak łuskiewnik różowy, spotykany zazwyczaj w lasach liściastych. Łuskiewnik pasożytuje na korzeniach drzew, natomiast wiosną widać jego świetne kwiatostany wystające spod ziemi. W Zielonej Górze znajdziemy go w Parku Poetów, w okolicy Campusu A Uniwersytetu Zielonogórskiego, w części grądowej.
"Druidzenie 01/2023 Łuskiewnik PPZG Znacie go? Łuskiewnik różowy Lathraea squamaria z rodziny zarazowatych Orobanchaceae to roślina pasożytnicza (typowe dla rodziny). Występuje szczególnie chętnie przy drzewach liściastych, na korzeniach których pasożytuje. Podziemne kłącze jest skryte i jedynie teraz możemy podziwiać tę roślinę w czasie kwitnienia. Łuskiewnik nie posiada chlorofilu, zatem nie jest zdolny do fotosyntezy. Kwiaty odwiedzane są chętnie przez trzmiele, a nasiona roznoszone przez mrówki, gdyż zaopatrzone są w elajosom - pakiet lipidów i białek, zachęcających do zbioru. Park Poetów, Zielona Góra, 17.04.2023."
Inne treści: