Ostatnio pokazałem Wam przepiękną złotolitkę z mikołajka płaskolistnego. Ale to nie wszystko. Cała masa motyli, chrząszczy, muchówek i błonkówek odwiedza te kwiaty!
Mieszkam na skraju lasu, aczkolwiek okolica ma charakter otwarty. Suche, piaszczyste gleby nie sprzyjają bujbej roślinności. Niemniej, oczywiście przydomowe ogródki zmieniają stan rzeczy - każdy ma uprawia wedle uznania rośliny kwitnące, czy to użytkowo, czy dla piękna kwiatów. Podobnie rzecz się ma z ozdobnymi i owocowymi krzewami i drzewami. To bardzo pozytywnie wpływa na wzrost bioróżnorodności. Cieszy zatem, gdy Spojrzysz na kwiaty mikołajka, a tam rewia form. Dosłownie garść przykładów poniżej: klecanka, pszczoła, nęk i parę niepewnych oznaczeń ;)
Inne treści:
O mikołajku płaskolistnym, owadach przylatujących do jego kwiatów, czyli dlaczego to świetny wybór (posadzenie go):
Jak pogodzić codzienne funkcjonowanie z szacunkiem do przyrody? Jest trochę opcji! Zobacz poniżej film z :okazji 50-lecia Światowego Dnia Ziemi: