Witryna i podstrony lub jej komponenty mogą zbierać Twoje dane pod postacią ciasteczek (Cookies). Poruszanie się po witrynie oznacza Twoją pełną akceptację ich zbieranie.

baner fb warsztaty

Pełna wrażeń wizyta w Mierkowie

Opublikowano: środa, 07, luty 2018
Sebastian

Siódmy dzień lutego 2018 zaczął się od wyjazu o godzinie 6:30 w południowym kierunku, a konkretnie w okolice Lubska, do miejscowości Mierków. W Mierkowie od kilku lat działa Niepubliczna Szkoła Podstawowa oraz Niepubliczne Przedszkole - budynek mieszczący obie placówki był moim celem. Przygotowany na pięć grup, godzina 8 start. W zasadzie bez większych przerw, grupa za grupą, rozmawialiśmy o owadach, robakach i robalach. Dzieci i młodzież miała możliwość obejrzenia żywych owadów, kilku gatunków karaczanów, straszyków oraz samca tzw. "szarańczy patyczakowatej" (Pseudoproscopia latirostris - kliknij i zobacz!). W młodszej grupie trzy dziewczynki postanowiły same z siebie, że pozwolą chodzić patyczakowi po twarzy. To było akurat zaskakujące dość, pozytywnie :)

Czytaj więcej: Pełna wrażeń wizyta w Mierkowie

Pradawne styropiany

Opublikowano: piątek, 02, luty 2018
Sebastian

Jak mijają Wam wieczory? Mi bardzo różnorodnie. W zasadzie wieczorem zabieram się za zaległości i zaległości, które można uznać za sprawy bieżące (tak sobie to tłumaczę...).

Dziś np. przysiadłem wreszcie i porozpinałem trochę martwych owadów oraz wydrukowałem wreszcie etykiety do suszących się bezkręgowców. Część połamańców należało też pokleić... W najbliższym czasie okazy powędrują do pudeł lub gablot entomologicznych, część zostanie wykorzystana w celach edukacyjnych - będzie prezentowana podczas lekcji przyrodniczych.

Po co tworzyć zbiory? Zapewne po to, aby nasycić swój głód chęci poznania te różnorodności form organizmów żywych (dotyczy to również zielników itd.). Zbiory, gdy są poprawnie opisane oczywiście, niosą za sobą potężną wartość naukową. Stanowią źródło materiału do badań genetycznych, analiz anatomicznych i morfologicznych, a nawet ekologicznych i faunistycznych (i innych). Chęć zbierania wymusza zazwyczaj chęć poznania tego, co zbieramy, tzn. chęć określenia pozycji systematycznej, znalezieniu informacji o danym zwierzęciu czy roślinie, daje też bardzo cenne doświadczenie - przyrodnik opatrzony z gatunkiem, przedstawicielem danej rodziny czy rodzaju lepiej sobie poradzi w terenie. Choćby jako przewodnik, fotograf czy po prostu miłośnik przyrody, wiedzący, z czym ma do czynienia.

Styropiany zdradzają, że są używane nie od dziś. Widać to po licznych plamach na pierwotnie czystej bieli oraz dziurach po szpilkach krawieckich (szczególnie używanych na początku, lata temu wstecz) i entomologicznych. Ciekawe, kiedy je wymienię na nowy model ;)

styropian01 2018

styropian02 2018

Tak jeszcze o styczniu...

Opublikowano: czwartek, 01, luty 2018
Sebastian

Pierwszego lutego jeszcze można powspominać ostatki styczniowe :)

Wczoraj skończyliśmy z jedną grupą cykl czterech spotkań przyrodniczych (kliknij, by dowiedzieć się więcej). Spotkanie dotyczyło owadów, ich różnorodności, czym różnia się od robaków (robali?), ważnej roli, jaką pełnią w przyrodzie i wielu innych kwestii, również pobocznych. W 1923 roku Męczkowska i Rychterówna (kliknij, zobacz książkę) pisały „Uczeń, dostarczając materjału do lekcyj [...] sam jakby nadaje kierunek pracom szkolnym; wobec tego naucziel musi posiadać dużą wiedzę przyrodniczą i umiejętność przeprowadzenia pogadanki bez uprzedniego przygotowania”. Absolutna prawda, dodajmy do tego, że właśnie pytania i wątpliwości uczniów stymulują nauczycieli i edukatorów do dalszego rozwoju. Często łatwo nam przeoczyć bowiem pewne "oczywistości" czy proste kwestie, na które zwrócą uwagę młodsi adepci przyrody, a my nie. Dlatego nie można wstydzić się niewiedzy, zamiast wstydu trzeba odpowiedzieć "nie wiem, ale dowiem się".

Bardzo dużo dzieci chciało brać na ręce te owady, które można było rzeczywiście poczuć na własnej skórze. Duże emocje, pozytywne emocje nam towarzyszyły. Cieszy dużo miłych słów ze strony uczniów, ale i Pani Wychowawczyni, która informowała na bieżąco, że uczniowie dużo wynoszą z zajęć. Co więcej, uczą już rodziców :D Co jest absolutnym hitem, ponieważ współczesna edukacja przyrodnicza zakłada właśnie, że pierw nauczyciel/edukator kształtuje pojęcia i postawy wśród młodych, ci zaś następnie uczą rówieśników i rodziców. Myślę, że mamy 100% obustronnego zadowolenia :)

war 310118 01

 

Czytaj więcej: Tak jeszcze o styczniu...

Dzień Mokradeł 2018

Opublikowano: piątek, 02, luty 2018
Sebastian

Niemal pół wieku temu, a dokładnie 47 lat temu, podpisano tzw. Konwencję Ramsarską, bardzo ważny dokument, który podkreśla konieczność działalnia na rzecz zachowania i ochrony obszarów wodno-błotnych. Dlaczego? Przyczyn jest wiele, w zasadzie każdego roku inna przyczyna znajduje się w centrum uwagi. Poza zapewnieniem miejsca bytowania i rozrodu licznym organizmom, szczególnie płazom i ptakom, obszary błotne odgrywają ważną rolę jako zasoby wody, klimatyzator, bufor zanieczyszczeń, obszary hamujące powodzie i wiele, wiele innych.

W 2018 roku dzień ten poświęca się szczególnie roli mokradeł w zrównoważonym rozwoju miast. Niestety wraz z rozwojem miast, mokradła są osuszane i zanikają. Niesie to za sobą poważne konsekwencje. Obniża się jakość życia w miastach - znika naturalny filtr wody pitnej, której dostępna objętość również maleje. Mokradła to również oczyszczalnia, filtr i klimatyzator powietrza. Co więcej źródło doznań przyrodniczych czy miejsce wypoczynku... Dbajmy o mokradła!

oficjalna strona Komitetu Konwencji [kliknij]

materiały Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska [kliknij]

dzien mokradel 2018

Tak kończy się styczeń...

Opublikowano: środa, 31, styczeń 2018
Sebastian
Ostatni dzień stycznia, koniec miesiąca. Wczoraj dość sporo rozmawiałem z dziećmi o strachu przed zwierzętami. Przyjrzeliśmy żywym i spreparowanym pająkom, ale i innym bezkręgowcom. Dziś zaś zakończyliśmy z jedną z grup cykl czterech spotkań przyrodniczych, poświęcając dużo czasu owadom. Jak się okazało jednak po raz kolejny, nie da się mówić o owadach i przyrodzie ograniczając się tylko do owadów... Ponadto pytania od uczniów również spowodowały pewną "ucieczkę" tematyczną, ale jak miłą! Nie ma nic lepszego w samorozwoju niż pytania od innych i bodźcowanie do poszukiwania na nie odpowiedzi. 


rybzg strach

Czytaj więcej: Tak kończy się styczeń...