baner fb warsztaty

Prace ziemne i drzewa

Opublikowano: sobota, 31, marzec 2018
Sebastian

buk placmat 012018Ostatnio dużo mówi się o drzewach nie tylko w kraju, ale i w Zielonej Górze. Niestety kwestie przestrzegania przepisów prawa ochrony przyrody i środowiska, poszanowanie wytycznych zrównoważonego rozwoju (a zatem nadal ROZWOJU), mylne postrzeganie pojęcia rewitalizacji, prowadzące do nadużyć w celowaniu projektów dla rzekomych terenów zdegradowanych - powyższe przykłady doskonale charakteryzują działania na rzecz "rozwoju" w Zielonej Górze. Co gorsza, stały się one narzędziem przepychanki polityków, którzy upatrzyli swą szansę w krytyce, jaką społecznicy i lokalni aktywiści raczą m.in. Urząd Miasta czy radnych. A sporo radnych niczym nauczona papuga powtarza za lokalną władzą te same "argumenty" (że mech ma wstrzymać rozwój?), nie widząc zupełnie sedna sprawy.

Rewitalizacja dotyka właśnie m.in. centrum miasta. Wyburzono garaże za teatrem i postanowiono połączyć Plac Matejki z teatralnym. Wspaniale. Szkoda, że zaplanowano przy tym dość bezkrytyczne usuwanie drzew. Nieliczne okazy od lat wołają o pielęgnację, nie usunięcie, mam nadzieję, że choć buk i dąb pozostaną. To miejsce to dla mnie osobiście tkanka mego dzieciństwa. Mieszkałem w kamienicy obok przez pierwsze dziewięć lat mego życia i ze szczególną uwagą przyglądam się prowadzonym tu pracom.

Z końcem lutego przygotowałem w związku z powyższym list do Wojewódzkiej Konserwator Zabytków mającej siedzibę w Zielonej Górze. Wyraziłem w nim swe zaniepokojenie faktem, że prace ziemne prowadzone przy buku nie wiązały się z żadnym zabezpieczniem pnia drzewa, z kolei wykopy przeprowadzono w obrębie rzutu korony, co zagraża korzeniom, a dalej żywotności i zdrowiu drzewa. Wczoraj otrzymałem listowną odpowiedź, której adresatem jest prezydent Zielonej Góry.

Tak się zastanawiam jako edukator przyrodniczy, biolog i przyrodnik. Jak trafić do polityków, do inwestorów, do realizatorów zamówień publicznych i wytłumaczyć, o co w tym wszystkim chodzi. Dlaczego ten mech jest taki ważny i że da się mieć ciastko i zjeść ciastko. Mieć mech i skonsumować rozwój. Ale to dopiero będzie możliwe, gdy zmieni się podejście i myślenie. Głównie o pieniądzach. Marzenie.

Jest jeszcze jeden problem. Konserwator zwraca uwagę na prawo budowlane, zgodnie z którym inwestor zobowiązany jest do zabezpieczenia drzew. W przeciwnym razie może zostać pociągnięty do odpowiedzialności. Tylko hipotetycznie co z tego, gdy drzewa już nie będzie?

konser buk 032018ze

 

Już prawie 10 lat Wężusia

Opublikowano: czwartek, 29, marzec 2018
Sebastian

 

---

Edit: I świat mi runął. Kolega Piotr podrzucił publikację wskazującą, że L. triangulum to kompleks form/ras, wcześniej klasyfikowanych jako różne podgatunki. Obecnie właściwa nazwa łacińska to Lampropeltis polyzona. A człon 'Campbelli' dodaje się celem określenia (przybliżonej) formy... I znów ta systematyka :P
Link do pracy: https://academic.oup.com/sysbio/article/63/2/231/1644072
---

Niemal dziesięć lat temu spłeniłem jedno ze swoich marzeń, czyli kupiłem pseudokoralówkę / węża mlecznego / węża królewskiego, podgatunek pueblański (Lampropeltis triangulum campbelli). Gad pochodzi z Ameryki Północnej, jest absolutnie nieszkodliwy, nie gryzie, nie jest jadowity, za to swymi pięknymi kolorami naśladuje jadowite węże koralowe (rodzaj Micrurus). Jak odróżnić pseudokoralówki od koralówek? Należy przyjrzeć się kolorowym obrączkom na ciele; u licznych gatunków koralówek pasy czerwone stykają się z żółtymi/białymi. Oczywiście w terenie obowiązuje zasada - nie znasz, nie zbliżaj się. W tym roku, w okolicach końca lata Wężuś będzie świętował swoje dziesiąte urodziny ;) W 2008 roku mierzył ok. 40 cm długości ;)

lampro wezus dycha

 

O rekinach słów parę

Opublikowano: czwartek, 22, marzec 2018
Sebastian

Nie tylko owadami Żywa Edukacja żyje. Drugi dzień wiosny, Światowy Dzień Wody okazał się świetną okazją do omówienia ryb chrzęstnoszkieletowych w zielonogórskim przedszkolu.

Czy rekiny są niebezpieczne? Ile mają zębów? Czy śpią? Czy dobrze widzą? Czy wyczuwają "prąd"? Czy należy je chronić i dlaczego? Jakiego są koloru i dlaczego? Czy składają jajka? Czy mają kości? Jakie relacje panują między rekinami i płaszczkami? Jak oddychają? Czy orka to rekin? Jakie mają łuski? 

Na te i wiele innych pytań wspólnie odpowiadaliśmy z niezawodną grupą Rybek ;) Oglądaliśmy również zdjęcia RTG ogończy i rekina młota oraz przyjrzeliśmy się kopalnemu zębowi rekina :) A w kwietniu przeniesiemy się do świata płazów i gadów. Wszak kwiecień to bardzo dobra pora, aby zacząć mówić o tych wspaniałych zwierzętach :)

nie zapomnij zaglądnąć na profil ŻE na Facebook ;) [kliknij]

rekiny22032018

Prawdziwie wiosenny dzień

Opublikowano: niedziela, 25, marzec 2018
Sebastian

Piękny, słoneczny dzień. Aż żal nie wyjść z domu!

Z kwitnących wierzb korzystały licznie pszczoły (i nie tylko), w lesie zaś niezliczone hordy mrówek rudnic przypomniały o swej obecności, chętnie łapiąc promienie słońca.

250318 pszczola

Niestety, ktoś również poczuł, że to dobra okazja, aby zniszczyć kopiec... mimo, że zakazane jest to prawnie w Polsce... Świeżo rozdeptane mrowisko było wręcz czarne od owadów starających się zlokalizować zagrożenie.

250318 mrowisko

Poza tym przez jakiś czas towarzyszył nam w lesie kruk, przelatujący z drzewa na drzewo wzdłuż ścieżki, którą szliśmy rodzinnie. Z kolei w pobliżu olch pojawiły się czyże :)

250318 pszczoly

Wokół wiosny 2018

Opublikowano: czwartek, 22, marzec 2018
Sebastian

21 marca zaczęła się kalendarzowa wiosna, choć za oknem jej nie widać. Tego dnia obchodzimy również Międzynarodowy Dzień Lasów, który w tym roku szczególną uwagę zwraca na lasy miejskie (Forests and Sustainable Cities; Lasy i Zrównoważone Miasta). Idealnie pasują do niego dziesiejsze obchody Światowego Dnia Wody (World Water Day - Nature for Water; Przyroda dla Wody). Dlaczego pasują? 

Znane powszechnie naturze rozwiązania okazują się często skuteczniejsze w walce z wieloma wyzwaniami XXI wieku niż narzędzia i działania kreowane przez człowieka, bardzo często degradujące lub diametralnie przekształcające przyrodę i środowisko. Z każdą dekadą populacja ludzka będzie przypuszczalnie się powiększać, podobnie potrzeby - czy to związane z dostępem do wody pitnej i czystego powietrza, czy z znalezieniem dla siebie miejsca do życia. Sadzenie drzew w krajobrazie miejskim daje wiele korzyści, o czym pisałem już (Rola drzew w mieście - kliknij), ale przytoczmy je tu pokrótce.

21i22marca2018 s

Wielkie drzewa działają niczym klimatyzator i filtr powietrza (parująca z liści woda zbiera zanieczyszczenia oraz magazynuje ciepło), ponadto hamują spływ powierzchniowy, wiążą glebę, przeciwdziałają pustynnieniu krajobrazu, magazynują dwutlenek węgla (oczywiście go też wydalają w wyniku oddychania komórkowego), produkują tlen, dają cień, poprawiają komfort psychiczny i fizyczny życia w mieście, ich obecność podnosi cenę rynkową mieszkań i zabudowań oraz sprzyjają rozwojowi turystyki i szczególnie ekoturystyki, oczyszczają glebę z zanieczyszczeń wraz z wodami gruntowymi, wspomagają migrację pierwiastków między warstwami gleby...

W poprawie warunków wodno-glebowych nie muszą uczestniczyć jedynie drzewa. Człowiek również może wiele zrobić, aby poprawić warunki wodne w mieście. Projektowanie i zakładanie ogrodów, parków i zielonych dachów i ścian wpływa pozytywnie na obieg wody w mieście. Podobnie zaniechanie regulacji koryt rzek, nieosuszanie mokradeł i terenów naturalnie zalewowych.

Wbrew pozorom wiele możemy zrobić dla naszego miejskiego środowiska i okolicy.