Samica swędosza w natarciu

Swędosz pajęczarz (Anoplius viaticus) to błonkówka z rodziny nastecznikowatych (Pompilidae). Specjalizuje się w polowaniu na naziemne pająki, które stają się ofiarami samic wiosną. Po paraliżującym użądleniu samica zabiera pająka do podziemnej norki, w której zostawia zdobycz wraz z jajem. Młody swędosz będzie odżywiał się sparaliżowanym i nadal żyjącym pająkiem, by zakończyć swój rozwój w lipcu.

 

Posprzątajmy Dolinę Gęśnika!

09.04.2017 odbyła się społeczna akcja sprzątania Doliny Gęśnika w Zielonej Górze. Akcja została zorganizowana przez Zielonogórskie Towarzystwo Upiększania Miasta (ZTUM) (sprawdź link) i była kontynuacją zeszłorocznej inicjatywy mieszkańców okolicy ulicu Ruczajowej w Zielonej Górze. Na oko w akcji wzieło udział 60 osób w różnym wieku, pojawili się również członkowie zielonogórskiego, dopiero formującego się, oddziału Greenpeace. Zbiórka miała miejsce przy ulicy Źródlanej o godzinie 11. Po około dwóch godzinach zaplanowane było ognisko, które oczywiście odbyło się. Tym bardziej, że pogoda dopisała.

Gęśnik to niewielki ciek, mający swe źródła we wschodniej części Starej Zielonej Góry i kończący się na zachodzie, gdzie wpada do Łączy. Wzdłuż cieku rozwinęły się bogate w skali zurbanizowanego świata siedliska przyrodnicze, warte uwagi i ochrony.

Śmieci nie było końca. Niektórzy żartowali, że można by cały samochód złożyć. Masa części samochodowych, klasycznych butelek i folii, ale i zakopany płócienny wór, koszulka jak poniżej, obuwie, elektronika... Bioracy udział w akcji zostali wyposażeni przez ZGKiM w worki na śmieci. Teraz tylko ZGKiM musi wywieźć pełne wory odpadów i Dolina Gęśnika zyska nowe oblicze.

View the embedded image gallery online at:
http://zywaedukacja.com.pl/pl/?start=45#sigFreeId30bd1f9e00

Marcowe błonkówki

Małe zaległości czas nadrobić.

Marzec, choć z reguły to wiosenny miesiąc, średnie temperatury dobowe nie pozwalają jeszcze licznym błonkówkom, szczególnie pszczołom pracować bez obawy wychłodzenia organizmu, a dalej śmierci.

Są jednak i takie, które rozpoczynają prace tak wcześnie i odżywiają się na dostępnym w marcu pyłkiem. Darczyńcami tego pyłku są n. kwitnące wierzby, odwiedzane już w marcu przez lepiarki wiosenne (Colletes cunicularius Linnaeus,1761). Owady te uważane są za dość prymitywne pszczołowate, w przeciwieństwie do pszczoły miodnej, którą swym owłosionym wyglądem przypominają. Wykopują swe norki w piaszczystym podłożu, często blisko rzek i cieków wodnych (siłą rzeczy w ich okolicy rośną wierzby). Pyłek zbierają na swych długich i gęstych szczecinach, podobnie jak pszczoła miodna, jednakże nie posiadają tak dobrze wykształconego koszyczka na tylnych odnóżach. Co im zagraża? Z pewnością człowiek i jego żądza regulacji wszystkiego, co wydaje się "nieprzydatne". A takimi wydać mogą się choćby piaszczyste nieużytki, czy zarastające "niepotrzebnie" cieki i ich okolice wierzby.

colletes0317

Lepiarki spotkałem tydzień temu w okolicy Bobrowników koło Otynia, przy starorzeczu Odry. Tam też namierzyłem samicę ćwika, wyglądającą na przedstawicielkę gatunku Dolerus asper. Ćwiki należą do rośliniarek Symphyta, podrzędu błonkówek, częściej uważanych za szkodniki roślin, upraw itd. Ich stadia młodociane, które często do złudzenia przypominają gąsienice motyli, również odżywiają się właściwymi sobie gatunkami lub grupami roślin. Niekiedy powodują szkody (ale co to biologa może interesować ;) ). Larwy ćwików akurat odżywiają się trawami i/lub turzycami, z kolei ich bliscy kuzyni z rodzaju Loderus na skrzypach.

dolerus 0317

Kwietniowy spacer

Zdecydowanie słoneczna niedziela zachęca do spaceru. A gdy w pobliżu jest las i polana, to tym bardziej :)

cocci sept 0417

Udało się przyłapać na "gorąco" biedronki siedmiokropki (Coccinella septempunctata), kopulujące beztrosko. Z góry spoglądał na nie darownik przedziwny (Pisaura mirabilis). Darowniki mają niesamowicie ciekawe zachowania godowe, otóż samiec biega z oplecioną przędzą ofiarą, np. muchą i szuka samicy. pisaura mir0417

Jeżeli znajdzie u niej zainteresowanie podarkiem, ta konsumuj prezent, a samiec szybko przystępuje do kopulacji. Co więcej, jeśli zostanie jeszcze coś z podarku, a kopulacja dobiegnie końca, potrafi zabrać dziewczynie resztki posiłku i uciec... Jeszcze wyżej, można rzec, spoglądały na biedronki mszyce, które skorzystały z młodych liści brzóz, ssąc wiosenne soki.

mszyca brzoza0417

W zasadzie, oskoła po mszycowemu. Raczej kiepsko postrzegają przyszłość, gdzie młode biedronki będą polować na nie i ich potomstwo. Z kolei nieopodal biedronek, na suchym źdźble trawy wygrzewała się w słońcu piękna, włochata gąsienica motyla o nazwie napójka łąkówka (barczatka napójka) (Euthrix potatoria). Gąsienice napójek bardzo chętnie piją, pochłaniając kropla za kroplą rosy, a według literatury potrafią podczas uciążliwej suszy atakować inne gąsienice napójke i z nich czerpać tak uwielbioną "wodę". Kanibalizm za wodę, mocne.

euthrix po gas01

euthrix po gas02

I znów się spotkaliśmy

sw 280317 01

Po roku czasu znów się spotkaliśmy w tym samym gronie. Tym razem poruszyliśmy nieco inny temat niż kwestie bioróżnorodności owadów, a mianowicie strach przed zwierzętami. Czy strach jest dobry? Jakich zwierząt boją się dzieci? Dlaczego? Czy jest to uzasadnione? Czy warto temu przeciwdziałać? Kiedy kończy się odwaga, a zaczyna głupota? ;)

Dziękuję i do następnego razu :)

sw 280317 02

sw 280317 03

sw 280317 04

 

sw 280317 05

I gdzieś w międzyczasie, tak wyszło, selfiaczek z karaczanem na czole... ;)